Środa, 08 września

Aktualizacja:06:16:45 PM GMT

Jesteś tutaj: Recenzje Recenzje filmów

Recenzje filmów

Papieżyca - recenzja

Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 

Według mnie „Papieżyca” śmiało może konkurować do tytułu najlepszego filmu historycznego tego roku. Główną osią flmu jest dwunastowieczna legenda o dziewczynie, która w IX wieku została papieżycą. Spotkałem się z wieloma, całkiem niesłusznymi, negatywnymi opiniami o tym filmie, dlatego też chciałbym podzielić się moimi wrażeniami.



„Papieżyca” miała swoją premierę 22 października 2009 roku w Niemczech i, oglądając się na współ-widzów w kinie, wywarła niesamowite wrażenie. Nie zawiera w sobie antykościelnego czy antypapieskiego podtekstu, rysując w dość negatywnym świetle wysokich hierarchów Kościoła średniowiecznego, za to oddaje w szczegółach szarą rzeczywistość wczesnego średniowiecza. Niektórzy krytycy zarzucają reżyserowi, że bardziej skoncentrował się na ukazaniu detalów życia średniowiecznego niż na głównym temacie poświęconym legendzie o papieżycy. Wydaje mi się, że jest on nieuzasadniony. Widok ośmiowiecznego Rzymu, gdzie potęga starożytnego imperium stykała się z szarą codziennością średniowiecznych jarmarków, zapiera dech w piersiach. Średniowiecze nie było ani „piękną” (znaną nam z romansów rycerskich), ani „brzydką” (wyrysowaną przez dziedzictwo Oświecenia) epoką. Żyli w tym czasie tacy sami ludzie, którzy tak samo kochali, nienawidzili, pragnęli, przeciwstawiali się itp., jak my dzisiaj. „Papieżyca” nie jest tylko historią-legendą o papieżycy, ale opowieścią o dziewczynie, walczącą o urzeczywistnienie swoich marzeń w świecie jasno wykreślającym jej miejsce. Staje się przez to ikoną średniowiecznych kobiet, które podobnie chciały spełnienia swoich marzeń i decydowania o swoim losie. Film jest wreszcie niezwykle barwną i trafną opowieścią o ludziach czasów średniowiecza: kapłanów, mnichów, biskupów, papieża, rycerzy, władców, chłopów, kobiet i dzieci. Jedyne co można zarzucić autorom „Papieżycy” to dwie rzeczy: 1) ukazanie powszechności ksiąg: nie oszukujmy się w średniowieczu, a zwłaszcza w VIII wieku nie były one powszechne, aby stary kapłan mógł posiadać jakieś, a co więcej jedną dać młodej dziewczynie! 2) epilog: w którym dowiadujemy się, że jednym z arcybiskupów jest kobieta; to w moim przekonaniu psuje całość filmu. Mimo tych dwóch zarzutów warto obejrzeć „Papieżycę”, aby móc sobie wyobrazić i jednocześnie zachwycić się rzeczywistością średniowieczną.


Ocena recenzenta: 9/10

II Wojna Światowa. Kampania Wrześniowa w Polsce 1939 - recenzja

Ocena użytkowników: / 6
SłabyŚwietny 

Obejrzałem go trzykrotnie ... świetne, nigdzie niepublikowane materiały archiwalne (filmowe). Naprawdę – materiał starannie dobrany, podany w przejrzysty i przystępny sposób, łatwo zapada w pamięć. Mamy wstęp, przygotowania do wojny i izolacja Polski widziana oczami Niemców. Są też przedstawione nasze przygotowania do odparcia najazdu. Atak. Bitwa graniczna. Opisy upadku poszczególnych punktów oporu. Marsz jednostek niemieckich, wkroczenie Sowietów, Największa Bitwa Kamapanii („+” za przedstawienie wstrząsającego materiału ikonograficznego, pokazującego pobojowisko po Bzurze). Całość jest spójna, i pokazana chronologicznie. Świetny komentarz!

A teraz drobne uwagi:

Może trochę więcej powinno być o walkach z Sowietami (np. walki KOP-u), oraz słówko o działaniach naszej Brygady Bombowej.

Piechota (po mobilizacji) sformowana była w 30 dywizji piechoty (o numerach 1 - 30), w każdej po trzy pułki piechoty, pułk artylerii lekkiej, dyon artylerii ciężkiej i inn. (razem 90 pułków piechoty, w tym 5 pułków strzelców podhalańskich i jeden rezerwowy), 3 brygady górskie oraz 9 dywizji rezerwowych (o numerach: 33, 35, 36, 38, 39, 41, 44, 45, 55), co w sumie daje nam 39 dywizji piechoty. Tymczasem w filmie słyszymy wyraźnie o 41 dywizjach piechoty ... Byś może autorzy dodali działające na końcu września: SGO „Polesie”, oraz Grupę płk. Zieleniewskiego (obydwa związki o liczebności mniej więcej dywizji piechoty).*

Dalej: słyszymy o liczbie zmobilizowanych żołnierzy na dzień 01.09.1939r. wynoszącej około 1 mln. (faktycznie – jest to najczęściej podawana liczba), co stanowi 70% zakładanych sił ... Z mojej wiedzy wynika, iż planowano wystawić ok. 1,2 mln. żołnierzy. Czyli wystawiając 1 mln. żołnierzy de facto zmobilizowano by ponad 80% zakładanych sił....

Faktycznie wystawiono 7 związków operacyjnych,**+ 8 najsilniejszy, rezerwowy***


Reżyser: -
Nośnik: DVD
Data premiery: 17 sierpnia 2009
Dźwięk: DD 2.0
Format: 4:3
Język oryginału: polski
Lektor języki: polski


* Tak naprawdę ciężko oszacować dokładną ilość naszych żołnierzy, biorących udział w przeszło miesięcznych walkach. Pamiętajmy, że jak jedne jednostki były w polu rozbijane, to w tym samym czasie (np. na lubelszczyźnie) były mobilizowane nowe ..
**Armie „ Karpaty”, „Kraków”, „Łódź”, „Poznań”, „Pomorze”, „Modlin”, SGO „Narew”.
*** Armia Odwodowa „Prusy”.

II Wojna Światowa. Kampania Wrześniowa w Polsce 1939 - recenzja

Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

Film dokumentalny o kampanii wrześniowej w 1939 roku jest kompilacją wyselekcjonowanych materiałów archiwalnych, tworząc ciekawy i holistyczny obraz wydarzeń  z pierwszych dni II wojny światowej. Stanowi świetny przykład filmu edukacyjnego, który można wykorzystać w edukacji szkolnej z kilku powodów. Streszcza w przeciągu nieco ponad pięćdziesięciu minutach całość historii kampanii wrześniowej, nie tylko od strony wojskowo – wojennej, ale także społecznej i politycznej poprzez odpowiedni dobór materiałów archiwalnych i z rozsądnie wyważonym komentarzem historycznym narratora.

Całościowe ujęcie historii kampanii wrześniowej spełnia standardy wymagań programowych szkolnego nauczania, a ponadto zachęca do pogłębienia swojej wiedzy na ten temat. Zaletą filmu jest wplątanie w ciąg wydarzeń militarnych także historii społecznej, poprzez ukazanie powszechnego losu żołnierzy obu stron konfliktu, mieszkańców miast czy widzów ceremonii wojskowych. Stanowi jeden z elementów promocji historii społecznej w edukacji, co wciąż jeszcze jest dość rzadkie, z powodu ograniczania się w opowieściach do historii politycznej. Film wydawnictwa „Grube ryby” zasadniczo zmienia ten trend i otwiera szansę na pogłębienie wiedzy historycznej o II wojnie światowej. Niestety czas projekcji, około pięćdziesięciu minut, utrudnia poważnie jego prezentację w szkole, ponieważ na jednostkę lekcyjną jest przeznaczone zaledwie czterdzieści pięć minut. Chociaż zdaję sobie sprawę, że streszczenie ciągu wydarzeń w oparciu o tylko materiały archiwalne do około pięćdziesięciu minut jest zadaniem niezwykle trudnym, a nie niemożliwym, co świetnie pokazuje ten film. Można jednak dopasować ten film, rezygnując z niektórych scen, do czasu jednostki lekcyjnej, zmniejszając o około dziesięciu minut (do czterdziestu dwóch). Drugim problemem jest dwugłos narratora. Poprzez kompilację różnych fragmentów materiałów archiwalnych prowadzi nas narrator w języku polskim w towarzystwie narratora w języku niemieckim, co trochę utrudnia posłuch jego wykładu. Te wady filmu wypływają jednak z kwestii technicznych i nie mają znaczenia na to, że jest to wartościowe dla celów edukacji historycznej dzieło poznania historii II wojny światowej.


Reżyser: -
Nośnik: DVD
Data premiery: 17 sierpnia 2009
Dźwięk: DD 2.0
Format: 4:3
Język oryginału: polski
Lektor języki: polski

Najnowsze komentarze